sobota, 5 października 2013
piątek, 4 października 2013
Mity i problemy w Agile - mity o Scrum
Byłam dziś na
szkoleniu. Ha – już pewnie wiesz o czym! Tak, to był agile (dokładniej scrum)!
Wydarzenie było
mniej więcej darmowe. Umowa była w czymś rodzaju barteru – codespronters
dostarczali szkolenie, a uczestnicy 8h pracy dla społeczności. Bardzo
inspirujący pomysł!
Warsztat miał
szeroki zakres i zdecydowanie był przeprowadzony w duchu agile. Zawartość
dostosowywała się do potrzeb uczestników płynnie i szybko.
Ok, ale zobaczymy
na szczegóły:
Cena: 8h pracy na rzecz społeczności
Zawartość: super
Ocena ogólna: warto pójść!
Moja lista
tematów na notki zdecydowanie się wydłużyła po tym szkoleniu! Szkoda, że doba
ma tylko 24h.
![]() |
| źródło obrazka: http://www.mypmhome.com/scrum-methodology/ |
wtorek, 1 października 2013
Video
Film z WebMuses Unplugged już jest!Ciekawe kiedy będzie film z Confitury... Już się nie mogę doczekać!
Miłego oglądania!
piątek, 27 września 2013
You are fan of startups, aren’t you?
Jestem fanką meetupów. Wczoraj byłam na ' ALE Kraków: http://www.meetup.com/ALE-Krakow/events/140893652/
Temat: "Getting out the door: Managing new product development using Scrum, Lean Startup, and Reality!". Nie jestem zaangażowana w nic związanego ze startupami, ale inne 'składniki' tematu brzmiały interesująco. W praktyce było głównie o startupach. Nie zmienia to faktu, że bawiłam się dobrze, prezentacja była ładna aczkolwiek merytorycznego jej poziomu nie jestem wstanie ocenić. Po prostu - nie wiem wiele o startupach i ich problemach (prelegent parę problemów wskazał i próbował dodać receptę na ich rozwiązanie).
Po meetupie uczestnicy są proszeni o ocenę eventu - i tu pojawia się inspiracja do dzisiejszej notki. Próbowałam ocenić spotkanie, ale:
1. Wysoka ocena byłaby nierzetelna (nie znam się na tym o czym mówiono)
2. Niska ocena byłaby niesprawiedliwa
Szczerość wygrała i napisałam co myślę. Jak się mogłam spodziewać posiadanie własnego zdania okazało się kontrowersyjne. Zawsze kiedy przyznam się iż nie podążam za startupowym tredem, następuje oburzenie (tak, to wydaje się być zbrodnią). Tak było i tu, na całe szczęście w łagodnym i kulturalnym wydaniu.
Niestety nie jestem wstanie zrozumieć cóż jest złego w tym, że nie szaleję za startupami. Niestety (czego bardzo żałuję) nie jestem wstanie być ekspertem we wszystkim :( Wiem, że startupy istnieją i życzę im wszystkim dużo szczęścia. Nie jestem ani za nimi ani przeciwko nim. Tak się jakoś złożymy że istnieją obok mnie w tym samym wszechświecie. Kto wie? Może kiedyś nasze drogi się skrzyżują i pokocham je całym sercem ;) Niestety moja szklana kula zaliczyła blue screena i nie jestem wstanie przewidzieć przyszłości ;)
Na koniec smutna rzecz (nie dotycząca tylko startupów). Ludzie lubią 'zmuszać' innych do podążania za trendami i stawiania się po jednej ze stron barykady (kochasz lub nienawidzisz*). Zawsze mnie ciekawiły powody takiego zachowania... Śmieszna rzecz: mocno zaangażowane emocjonalnie osoby (będące bardzo za albo bardzo przeciw) czasami nie mają nic wspólnego ze startupami - nie mają żadnego ani nigdy w takowym nie pracowały.
Może kiedyś ktoś mnie przekona... (jest różnica między przekona a zmusi ;)) i zmienię zdanie. Póki co, dziękuję postoję ;)
* angażowanie skrajnych emocji w 'wybieranie stron' to jest kolejne znajwisko, którego nie rozumiem
środa, 18 września 2013
WebMuses unplugged
Cześć!
WebMuses unplugged to było mega wydarzenie. Warsztaty w okolicach
IT ale bez komputera i na świeżym powietrzu – czyli to co tygryski lubią
najbardziej ;)
Idea trzeba przyznać świetna, sama impreza super zorganizowana –
całość oceniam bardzo pozytywnie. Nawet pogodowe małe figle nie były wstanie
bardzo jej zakłócić.
Przejdę może już do sedna, bo wychwalać pod niebiosa WebMuses
mogłabym bez końca ;)
Na moim szkoleniu opowiadałam i pokazywałam „z czym je się” UMLa a
dokładniej Use Casy oraz schemat blokowy (czyli coś co UMLem nie jest ;)).
Wyszła z tego super zabawa! Już nie mówiąc o tym, że część
schematów narysowana przez uczestników, przechodziła moje najśmielsze
oczekiwania ;)
Po wersji papierowej, warto zerknąć jak to wygląda w
oprogramowaniu (bardzo się nie różni ;) może linie są odrobine prostsze ;)). Tu
są przykładowe schematy w wersji super podstawowej w EA*: >>klik<<.
Materiały opisujące podstawy UML i schematu blokowego możecie
znaleźć w >>notce<<
*Co to jest EA? Enterprise Architect – narzędzie do rysowania,
które uwielbiam. EA można pobrać >>stąd<<
Enjoy :)
czwartek, 29 sierpnia 2013
BI or not to BI
To jest tytuł konferencji, na której (uwaga, uwaga) nie
byłam. Ale tak mi się spodobał, że postanowiłam go zaadoptować do swoich
niecnych notkowych celów.
Dla niewtajemniczonych BI = Business Intelligence.
Pisałam wam o szkoleniu na którym byłam niedawno? Pisałam!Otóż ono było właśnie z tematyki BI – bardzo mi się podobało. Odkryłam wręcz
swoją głęboko skrywaną miłość do BI gdyż jest to… analiza danych. I to całkiem
zaawansowana!
Zacznę od tego, że przed samym szkoleniem się trochę bałam,
bo wg opisu to było dla programistów i administratorów (a ja przecież analitykiem
jestem). O ile samego SQLa jeszcze używam i pisanie zapytań jest takim dużym
problemem, to już część związana z administrowaniem wydawała się przerażająca.
Całe szczęście jak wszystko co Microsoftowe – dało się wyklikać.
Samo szkolenie było w Comarchu (pisałam już o tym nawet w notce;)) a jego
tytuł to:
Microsoft SQL Server - Analysis Services
Wykładowca (P. Grzegorz Stolecki) był bardzo kompetentny i z talentem do
transferowania wiedzy nawet do odpornych na wiedzę stworzeń mojego pokroju ;)
Zdecydowanie polecam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

