środa, 20 listopada 2013

Warsztaty dla analityków

Hej!

Prowadzę warsztat ciekawy warsztat niedługo ;) Zainteresowanych zapraszam i zachęcam do zapisania się >>tu<<

Szczegóły:
Temat: Z IT NA NASZE, CZYLI NA CZYM POLEGA PRACA ANALITYKA IT?
Kiedy: 28.11.2013, 18:15
Gdzie: UP Kraków

Agenda:
1. Czym jest analityk IT i jaka jest jego rola?
2. Niezbędnik technologiczny - czyli na czym znać się analityk powinien
3. Szczypta psychologii
4. Techniki ułatwiające życie: od mindstormingu po UML 
5. Oprogramowanie wspomagające "kartkę i papier" - czyli tajniki wizualizacji
6. Polecana literatura


Do zobaczenia! 

wtorek, 19 listopada 2013

Prototypy w Visual Studio?




Śmiała myśl, czyż nie? Dla programisty pewno oczywistym jest stworzenie prototypu w Visual Studio albo innym IDE. Dla mnie VS było ostatnim narzędziem, które wybrałabym do robienia makiet… Jednak kolega zasugerował aby spróbować tego narzędzia.

I tak zaczęła się przygoda. Aplikacja była mobilna, więc czyste VS wydawało się nie wystarczające (kobieta jestem, więc wygląd ma znaczenie). Tak, Microsoft Blend był tym czego potrzebowałam… albo takie pozory przynajmniej sprawiał ;) Jak się domyślacie, okazało się że idealną parą do Blenda jest… PhotoShop. Niestety moja licencja na PS wygasła dawno temu. Finalnie powróciłam do VS.

Po tym przydługim wstępie, pora na najciekawszą część – moje odkrycia ;)

Wady prototypowania w VS:
-          trzeba trochę znać programowanie
-          standardowe gui jest brzydkie… więc jak nie masz umiejętności aby podgładzić interfejs, to makieta jest brzydka
-          wygląda jak prawdziwa aplikacja (użytkownik może nie pojąć, że to tylko atrapa)
-          kuszące jest dążenie do zrobienia idealnego narzędzia od razu… powoduje to spędzenie masy czasu nad dopieszczeniem makiety, która z założenia ma się zmień… (user na pewno powie że chciał przecież co innego, czyż nie?)

Zalety:
-          Zdecydowanie szybciej można zrobić prototyp w VS niż w narzędziach “klikalnych” (jeśli znasz się ciut na programowani I nie popłyniesz z perfekcją za bardzo ;))
-          Limitem jest tylko Twoja wyobraźnia (można zrobić absolutnie wszystko jeśli umie się… programować ;))

Tak… lepiej zostanę przy moim ulubionym balsamiq :)


środa, 23 października 2013

piątek, 11 października 2013

Conferences

Warsjawa i JDD - pracowity weekend i początek tygodnia. Na obu konferencjach prowadzę warsztaty. Już nie mogę się doczekać.

Zastanawia mnie tylko - gdzie są dziewczyny? Zobaczyłam na listę prelegentów i...:

  • na JDD jestem jedyna,
  • na warsjawie jestem jedyna "techniczna" (druga prelegentka prowadzi warsztaty z umiejętności miękkich)
* choć słowo techniczna chyba mało do mnie pasuje ;) Statystyczna już tak!





wtorek, 8 października 2013

Zmiana: jedyna pewna rzecz w IT


Zmiana jest naturalną rzeczą jeśli chodzi o organizacje. Rynek zmienia się często i szybko. Chyba już nie istnieją sektory czy branże, które są "stabilne" (czasami się zastanawiam czy takie kiedykolwiek istniały, może to tylko miejska legenda?). IT ma za zadanie wspierać biznes, więc powinno być elastyczne. Systemy powinny pozwalać na szybkie zmiany. Oczywiście łatwo powiedzieć, ale czy równie łatwo zrobić? 

Nowoczesne metodologie pozwalające na zarządzanie projektami/produktami IT pozwala na szybką reakcję na zmiany (Scrum i generalnie cały agile, lean oraz inne), niemniej jednak sama metodyka to nie wszystko.


Elastyczne założenia

Brzmi dziwnie, nieprawdaż? Podczas zbierania wymagań, trzeba zrobić założenia. Skoro to założenia to powinny być przecież stabilne! Praktyka brutalnie uczy, że założenia wyglądające jak skały tatrzańskie albo i nawet same Tatry także mogą zostać ruszone w rozumieniu zmienione (znacie powiedzenie o przenoszeniu gór? pasuje tu!). Myślę, że nawet założenia związane z teorią grawitacji mogą zostać podważone na gruncie IT ;)


Ok, co można zrobić aby oswoić zmianę?

Architektura - małe moduły/funkcjonalności którą są niezależne (na tyle ile to możliwe)

Plan - długoterminowe plany są ok, ale tylko gdy nie są zbyt szczegółowe. Długoterminowa wizja jest ważna, ale szczegółowy plan powinien być wytyczony tylko dla krótkiego okresu. Trzymanie się kurczowo planu długoterminowego, podczas gdy rzeczywistość się zmieniła, nie jest dobrym pomysłem (chyba że naszym celem jest dostarczenie bezużytecznego narzędzia). 

Wymagania - bądź pewny że się zmienią w czasie. Napisz je tak aby umożliwiały nagłe zmiany (zwłaszcza w strategicznych obszarach).

Założenia - sprawdzaj od czasu do czasu czy się nie zmieniły. Niestety, do końca świata nie zostaną takie jak były na początku :(

Metodologia - nie jest to koniecznie Twoja brożka, ale jak możesz to wybierz taką która jest elastyczna, lekka i wspomagająca zmiany. 

Jest mnóstwo innych rzeczy pomagających adaptować się do zmiany: continuous delivery, continuous integration, całe mnóstwo metodyk testowania itp. Zatrzymam się jednak tu. Może kiedyś napiszę o tym z punktu widzenia analityka ;) Może być interesująco! 

Pamiętaj! Do not underestimate the power of change!



BABOK

Gratka dla analityków - książka BABOK (Business Analysis Body of Knowledge) jest dostępna na Google Books! Lektura obowiązkowa dla wszystkich chcących zgłębić tajniki analizy biznesowej. 

Zainteresowany? >>Kliknij<< Książki wygląda na kompletną (bez ograniczeń co do stron), ale nie można ściągnąć. 

źródło: okładka książki BABOK

poniedziałek, 7 października 2013

New toy

R jest jedną z moich ulubionych statystycznych zabaweczek... upsss... narzędzia chciałam powiedzieć :) Mam nadzieję, że pamiętacie moją recenzję

Ostatnio znalazłam ciekawy pakiet do R - rattle się nazywa. Jest dedykowany do data miningu i na pierwszy rzut oka wydaje się... przeładowany. Zaletą R jest prostota - skromne menu, trochę toporny design i moc kryjąca się w komendach pozwalających liczyć statystyczne cuda. 

Szybkie spojrzenie na konsolę R przed załadowaniem rattle:


I zaraz po jego załadowaniu:



Ogromna różnica! Pierwsza myśl: jak tego użyć?! Wygląd był jednak zwodniczy i pakiet jest całkiem przyjazny, jak się wie co się chce policzyć ;)